polskiedrogi

 

 

Woda zbierająca się po deszczu wzdłuż jezdni? Ogromna kałuża przy przejściu dla pieszych? Tak nie może być! Na prośbę jednego z mieszkańców patrol drogowy SPB zajął się w październiku 2009 r. drogą gminną Moszna-Krosna.

Wystarczyło zaczekać na deszcz. Jeszcze następnego dnia na jezdni w Mosznie było bardzo dużo kałuż, mimo że wzdłuż drogi znajduje się rów odwadniający. Wysokie pobocze uniemożliwiało jednak jej odpłynięcie. Ogromna kałuża w rejonie skrzyżowania stwarzała niebezpieczeństwo dla pieszych: nie mogąc jej ominąć poboczem zarośniętym krzewami, piesi byli zmuszeni do poruszania się po jezdni. Nasz patrol drogowy wypunktował wszystkie te zaniedbania zarządcy drogi.

27 października złożyliśmy pismo do Burmistrza Brwinowa, prosząc o pilne załatwienie tego problemu, czyli:

  • wykonanie profilowania pobocza, tj. zebranie zawyżonego pobocza z wywozem nadmiaru ziemi
  • uzupełnienie ubytków w poboczu mieszanką żwirową z kruszywem betonowym w miejscach gdzie zachodzi taka potrzeba.

Ponadto poprosiliśmy o zaprojektowanie i budowę chodnika od przejścia dla pieszych do furtki remizy Ochotniczej Straży Pożarnej – dotychczas istniejące przejście dla pieszych kończy się ślepo w krzakach.

Na reakcję Urzędu Gminy Brwinów nie czekaliśmy długo. Po dwóch tygodniach na drodze pojawił się sprzęt, który zebrał nadmiar ziemi z poboczy.

Zmiany można dostrzec, porównując zdjęcia z 25 października i 13 listopada.

Na wiosnę pozostanie jeszcze wzmocnienie poboczy oraz wykonanie zaproponowanego przez nas odcinka chodnika.
Mamy nadzieję, że urzędnicy nie spoczną na laurach i załatwią ten temat do końca...

 

Pismo SPB/77/2009 z 27.10.2009 r. do Burmistrza Brwinowa - POBIERZ

 

Poleć to